3 najlepsze aplikacje na służbowego Chromebooka

2019-10-02T11:20:33+00:0002/10/2019|

Chromebooki to laptopy różnych producentów (m. in. Acer, Asus) oparte o system operacyjny Google Chrome. Kompaktowe rozmiary, nieznaczna waga i parametry idealnie dostosowane do codziennych zmagań z biurowymi zadaniami, sprawiają, że chromebooki zyskują coraz większą popularność jako podstawowe wyposażenie, które firmy zapewniają swoim pracownikom. 

W 2017 r. Chrome OS zaczął wspierać aplikacje projektowane na system Android, dlatego teraz możemy korzystać na chromebookach ze wszystkich dobrodziejstw Sklepu Play, podobnie jak na smartfonach.

Problem w tym, że w Sklepie Play jest już niemal półtora miliona aplikacji, więc sama liczba możliwości dobrania zestawu funkcji, które możemy za ich pomocą wprowadzić na naszym urządzeniu, przyprawi świeżego użytkownika chromebooka o ból głowy. Przeglądając bogaty katalog marketplace’u i porównując setki recenzji możemy w końcu przyłapać się na tym, że jedyna aplikacja, na którą się zdecydowaliśmy, to Angry Birds. 

Jedno jest pewne – o przeglądarkę, edytor tekstu, arkusze kalkulacyjne, prezentacje, skrzynkę e-mail, kalendarz i kreator formularzy nie musimy się martwić. Te podstawowe narzędzia biurowe są przypisane do naszego konta Gmail i dostępne w chmurze nie tylko na Chromebooku, ale też na każdym innym urządzeniu połączonym z internetem. 

Poniżej możecie zobaczyć naszą selekcję trzech najlepszych aplikacji ze Sklepu Play i Chrome Web Store, które warto mieć na służbowym chromebooku. Na pewno znajdziesz wśród nich coś dla siebie, niezależnie od tego w jakim dziale pracujesz.

Pulpit zdalny Chrome

Komu przyda się najbardziej: 

  • agenci obsługi klienta,
  • kadra managerska,
  • szkoleniowcy.

Pulpit zdalny to popularna aplikacja Chrome Web Store, której deweloperem jest bezpośrednio Google. Pozwala na uzyskanie dostępu do innego komputera i na przekazanie komuś kontroli nad naszym komputerem (oczywiście wszystko to za obopólną zgodą). Ta aplikacja to nieoceniona pomoc w obsłudze klienta i w rozwiązywaniu zgłoszeń supportowych, a także podczas szkoleń, czy asysty w ramach zwykłej koleżeńskiej przysługi. Nie ważne, czy komputer z którym się łączymy znajduje się w pokoju obok, czy na drugim końcu świata – zyskujemy możliwość zarządzania nim w czasie rzeczywistym. 

Mighty text 

Komu przyda się najbardziej: 

  • sprzedawcom, 
  • KAMom, 
  • Business Developerom. 

MightyText do doskonałe narzędzie dla każdego, kto oprócz laptopa regularnie korzysta w pracy ze służbowego telefonu. Dzięki temu dodatkowi możesz zsynchronizować oba te narzędzia pracy. Jeśli chcesz za pośrednictwem chromebooka odczytywać wszystkie notyfikacje i odpowiadać na wiadomości SMS z wykorzystaniem swojego numeru telefonu, to MightyText jest aplikacją, której szukasz. To jeden z tych programów, bez których trudno się obejść już po pierwszym dniu użytkowania. 

DocuSign

Komu przyda się najbardziej:

  • zarząd,
  • księgowość,
  • pracownicy HR.

Na początku ery cyfrowej tradycja odręcznego podpisywania dokumentów sprawiała nam tylko problemy – aby przesłać wiążący dokument drogą elektroniczną niezbędne było wydrukowanie, podpisanie, zeskanowanie i ponowne dołączenie pliku do maila. Na szczęście odkąd ePodpisy zyskały moc prawną, aplikacje takie jak DocuSign oszczędzają nasz czas i nerwy. Dzięki integracji z Gmailem i Dyskiem Google, DocuSign pozwala elektronicznie podpisywać pliki PDF bezpośrednio wewnątrz interfejsu skrzynki e-mail.

Jeszcze większy zestaw funkcji otrzymujemy od tego dodatku w sytuacji, gdy to my przesyłamy komuś dokument do podpisania. Możemy maksymalnie ułatwić adresatowi zadanie, tym samym uniemożliwiając mu zwlekanie z odesłaniem dokumentu i zbywanie nas tanimi wymówkami. 

Kilkoma kliknięciami możemy precyzyjnie wyznaczyć w pliku obszary wymagające podpisu i przekazać go sygnatariuszom. DocuSign wyświetla status odczytania wiadomości i daje nam znać, gdy tylko podpis zostanie złożony. 

Dla nas te trzy aplikacje to chromebookowy must-have podczas pracy w biurze, ale absolutnie nie chcemy Was zniechęcić do samodzielnego szperania w setkach tysięcy dostępnych dodatków. I nie ma nic złego w tym, by przerwie od pracy pozwolić sobie na rundkę Angry Birds. 

Zostaw komentarz

OK
Polityka Prywatności

Strona wykorzystuje ciasteczka w celu doskonalenia naszego serwisu.
Warunki przechowywania i dostępu do ciasteczek możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.